<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2465510251099578299</id><updated>2011-07-30T11:32:10.939-07:00</updated><category term='zielony księżyc'/><category term='prostytutor'/><title type='text'>Losy Słodkiego Śmiecia</title><subtitle type='html'>P.,  bezdomny włóczęga, wieczorami spogląda na zielony księżyc, w dzień przemierza parking na deskorolce. Mieszka na wysepce znajdującej się po środku parkingu, przy hipermarkecie Oszczędź Grosza, zbudowanym w Czwartej, pod Warszawą. Przepuszcza kolejne dni swej egzystencji w rejonach hipermarketu. Upływają mu one na rozmowach z klientami oraz opowiadaniu o kulisach swego słodkiego życia.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://slodkismiec.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slodkismiec.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Słodki Śmieć</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13928726555446312944</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2465510251099578299.post-6281471971525184223</id><published>2010-03-01T13:57:00.000-08:00</published><updated>2010-03-15T04:03:27.708-07:00</updated><title type='text'>Zielony księżyc, czyli powieść o losach P.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/__vLxFU0-ilY/S4w489quh_I/AAAAAAAAACc/6LkpDF5G5y4/s1600-h/Zielony+ksiezyc.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 205px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/__vLxFU0-ilY/S4w489quh_I/AAAAAAAAACc/6LkpDF5G5y4/s320/Zielony+ksiezyc.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443788669581166578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W Empikach, księgarniach oraz na www.merlin.pl ukazał się &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zielony księżyc&lt;/span&gt;. Jest to cała historia P. i jego przygód na parkingu Oszczędź Grosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest w niej wiele wątków niepublikowanych na blogu. Dowiecie się czym jest Kuni Szawa; poznacie kolejne scenki z udziałem zielonego księżyca; oraz informacje z przeszłości P. W kilku słowach, pasjonujące historie i dużo dobrego humoru. Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książkę wydało Wydawnictwo Area: www.area.media.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do nabycia w &lt;a href="http://www.empik.com/zielony-ksiezyc-ksiazka,prod49000056,p"&gt;Empikach&lt;/a&gt; i na &lt;a href="http://merlin.pl/Zielony-ksiezyc_Przemek-Oplocki/browse/product/1,755962.html"&gt;Merlin.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2465510251099578299-6281471971525184223?l=slodkismiec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://slodkismiec.blogspot.com/feeds/6281471971525184223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2465510251099578299&amp;postID=6281471971525184223' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default/6281471971525184223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default/6281471971525184223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slodkismiec.blogspot.com/2010/03/losy-sodkiego-smiecia-w-sprzedazy.html' title='Zielony księżyc, czyli powieść o losach P.'/><author><name>Słodki Śmieć</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13928726555446312944</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/__vLxFU0-ilY/S4w489quh_I/AAAAAAAAACc/6LkpDF5G5y4/s72-c/Zielony+ksiezyc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2465510251099578299.post-6192004197136947869</id><published>2007-11-09T14:13:00.000-08:00</published><updated>2007-11-18T07:08:23.849-08:00</updated><title type='text'>2</title><content type='html'>Wolę normalny, biały, z widocznymi kraterami. Nie żebym nie lubił zielonego, ale nie ma tego samego uroku. Pan Staszek, ochroniarz na nocnej zmianie, uważa że to pierwszy znak nadchodzącego końca świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Mówię panu – powiedział ostatnio, siadając przy mnie na krawężniku – Marsjanie dają nam znak, że dzień, dwa i inwazjują.&lt;br /&gt;- Inwaziują?&lt;br /&gt;- No tak, spadają z góry w spodkach i inwazjują.&lt;br /&gt;- Niech panu będzie – wzruszyłem ramionami – Ale to samo mówił pan trzy dni temu...&lt;br /&gt;- Bo dobre ufoludki są i nasz oszczędzają – odparł tamten drapiąc się po karku – Pewnie Twardowski z nimi gadał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj Pan Staszek ma wolne, a młodszy ochroniarz zamiast chodzić po parkingu i pilnować Oszczędź Grosza gra w Play Stadion 2. Ostatnio narzekał, że gdyby urodził się w Stanach, to by już grał na trójce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i siedzę na krawężniku otaczającym wysepkę i szukam Twardowskiego na księżycu. Zielony robi się jedynie na kilkanaście minut. Zazwyczaj między 23 a 24. Teoretycznie mógłbym tropić Mistrza Twardowskiego po zielonej fazie księżyca czy, jak woli Pan Staszek, po wysyłaniu sygnału przez Marsjan, jednak jestem wtedy&lt;br /&gt;zbyt śpiący i kładę się spać do namiotu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2465510251099578299-6192004197136947869?l=slodkismiec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://slodkismiec.blogspot.com/feeds/6192004197136947869/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2465510251099578299&amp;postID=6192004197136947869' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default/6192004197136947869'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default/6192004197136947869'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slodkismiec.blogspot.com/2007/11/losy-sodkiego-miecia-2.html' title='2'/><author><name>Słodki Śmieć</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13928726555446312944</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2465510251099578299.post-6222646313191034776</id><published>2007-11-07T13:53:00.000-08:00</published><updated>2008-04-05T14:13:25.521-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zielony księżyc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prostytutor'/><title type='text'>1</title><content type='html'>&lt;div align="justify"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span&gt;To ja napiszę coś o sobie. Nazywam się P. Po prostu, zwyczajnie – P. P. jak pesymista, prowokator, pyskacz, parskający śmiechem, pożeracz słodyczy, pianista, podróżnik, popularyzator wywalenizmu, panczenista, prostytutor. „Jak to, prostytutor?”, zapytacie. „Po prostu”, odpowiem, „Prostytutor to ten, kto dał w życiu dupy i konsekwentnie przepuszcza kolejne dni, miesiące, lata”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieszkam na przytulnej wysepce, wybudowanej specjalnie dla mnie na środku parkingu przy hipermarkecie Oszczędź Grosza. Znajduje się on niedaleko Czwartej, pod Warszawą. O Warszawie pewnie słyszeliście, więc w kilku słowach opowiem o Czwartej. Czwarta, to mała, zapyziała dziura, z kilkoma gospodarstwami, kościołem i Domem Strażaka. Świat by o niej zapomniał, gdyby nie droga krajowa przejeżdżająca przez środek mieściny. Podobnie jak o mnie, gdyby nie namiot rozbity na środku wysepki i sterta śmieci leżąca obok niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedzę na krawężniku i wpatruję się w okrągły, będący w pełni, zielony księżyc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2465510251099578299-6222646313191034776?l=slodkismiec.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://slodkismiec.blogspot.com/feeds/6222646313191034776/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2465510251099578299&amp;postID=6222646313191034776' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default/6222646313191034776'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2465510251099578299/posts/default/6222646313191034776'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slodkismiec.blogspot.com/2007/11/losy-sodkiego-miecia-1.html' title='1'/><author><name>Słodki Śmieć</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13928726555446312944</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry></feed>
